|
Poleć nasze strony znajomym - strona 1 wstecz dalejNoc sylwestrowa. Na balu przebierańców w hotelu potwór Frankensteina poznał bardzo atrakcyjną blondynkę. Oboje tańczyli, żartowali, pili alkohol, opowiadali dowcipy, jednym słowem zakochali się w sobie. Gdy było już po północy, blondynka zapytała Frankensteina, czy ma ochotę zrobić z nią "bara-bara". Po minucie znaleźli się w jej pokoju. On zdjął z siebie wszystko, ona też. Gdy rzuciła mu się na szyję, mówi: - Jakiś ty piękny! W dodatku niezły żartowniś z ciebie! Kiedy wreszcie zdejmiesz tę maskę?
Z pamiętnika żołnierza: - Poniedziałek. Idziemy na ćwiczenia. Spotkaliśmy dziewczynę, to ją w krzaki! To był dobry dzień... - Wtorek. Idziemy na ćwiczenia. Spotkaliśmy chłopaka, to go w krzaki! To był dobry dzień... - Środa. Dostałem przepustkę, idę na piwo. Spotkali mnie żołnierze idący na ćwiczenia. To był zły dzień...
- Co to jest antykwariat? - To jest młody mąż mający starą żonę ona jest antyk, a on - wariat.
Dlaczego facet jest jak zapalenie wyrostka robaczkowego? - Powoduje dużo cierpień, a jak się go w końcu pozbędziesz, to okazuje się, że i tak nie był do niczego potrzebny.
Morze Północne, lodowaty wicher dmie jak cholera. Na pokładzie statku stoi dwóch marynarzy. - W taką pogodę z gołą głową? Gdzie masz swoje nauszniki? - Od czasu nieszczęśliwego wypadku już ich nie noszę. - Jakiego nieszczęśliwego wypadku?? - Kumpel zapraszał na wódkę, a ja nie słyszałem.
W armii rosyjskiej postanowiono wprowadzić zmiany: - Teraz będziecie zmieniać codziennie koszule - mówi dowódca. - Tak jak w armii amerykańskiej. - No to trzeba będzie ustalać kto z kim...
Ojciec krzyczy na Jasia: - A dziś z jakiego powodu siedziałeś w kozie? - Bo nie chciałem skarżyć. - A o co dokładnie chodziło? - Nauczycielka historii chciała wiedzieć, kto zamordował Juliusza Cezara.
Mąż do żony: - Kochanie, mam dzisiaj zebranie i wrócę trochę później. - Znam te twoje zebrania, wrócisz rano kompletnie pijany i bez pieniędzy! - No wiesz kochanie, jak możesz tak myśleć!? Godzina rano, pijany mąż stoi pod drzwiami i mówi: - No i wykrakała cholera!
W celi rozmawia dwóch więźniów. - Bywało się i tu i tam , ale więcej TU.
Skrzetuski dzięki kolegom miał dużo dzieci.
Pewien facet stoi na przystanku i całuje wszystkie przejeżdżające tramwaje. W końcu zgarnia go policja. - Co pan wyprawia? Po co całuje pan te tramwaje? Facet na to: - Bo wczoraj jeden z nich zabił moją teściową, a ja nie wiem który!!! Iwona');
"Walkę sędziować będzie Koreańczyk Południowy"
Lucjan Olszewski, TV Maxim');
Czym sie różni mądra blondynka od Yeti? - Yeti podobno widziano!
Szczyt grzeczności: Wyskoczyć z okna zamykając je za sobą.
Dlaczego psy australijskie są najszybszymi psami na świecie? - Ponieważ w Australii odległości między drzewami są ogromne.
Jak się nazywa Niemiec pod wodą? - Peryszkop.
Matematyczka chwali się koleżance, że umówiła się przez net na wieczór z fantastycznym facetem. Wiek, stan konta, "rozmiar" - wszystko idealne. Na drugi dzień koleżanka pyta, jak było. - Daj spokój, szkoda nawet gadać... To były liczby urojone.
Blondynki rozmawiają o dietach. - Schudłam kg. - To ile teraz ważysz? - W okularach kg. - A bez okularów? - Nie wiem,bo nie widzę skali. jan');
Miss Polski |
Studio fotograficzne do wynajęia |
Randki |
stringi damskie |
Sprzedam samochód Volvo S80 |
spycharki |
Pozycjonowanie stron internetowych |
grupowe dochodzenie roszczeń |
Hostessy Warszawa | |